Cyfrowe prawo jazdy i surowsze przepisy

Cab interior, driver

Unia Europejska finalizuje prace nad pakietem reform, które na nowo definiują zasady przyznawania i respektowania prawa jazdy we wspólnocie. Ich skutki będą odczuwalne przez kierowców, jak i firmy transportowe. Jedną z najważniejszych zmian jest wzajemnie uznawanie orzeczeń o zakazie prowadzenia pojazdów. Oznacza to, że utrata prawa jazdy w jednym kraju członkowskim będzie automatycznie skutkować zakazem jazdy w całej Unii. Ale to nie jedyna nowość. Co konkretnie się zmieni i na jakich zasadach?

Planowane zmiany w unijnym systemie prawa jazdy można traktować jako gruntowną modernizację regulacji. Przyjęte w marcu 2025 roku wstępne porozumienia między Parlamentem Europejskim a Radą UE to odpowiedź na dwa strategiczne wyzwania – potrzebę realnego zwiększenia bezpieczeństwa na drogach oraz konieczność dostosowania przepisów do postępującej cyfryzacji usług publicznych. Zmiany nie są przypadkowe. Tylko w 2024 roku na drogach UE zginęło niemal 20 000 osób. W obliczu takich danych Komisja Europejska intensyfikuje działania, które mają przybliżyć Wspólnotę do realizacji strategii „Vision Zero”, czyli dążenia do całkowitego wyeliminowania ofiar śmiertelnych wypadków drogowych do 2050 roku, z celem pośrednim – zmniejszenia liczby ofiar o 50 proc. do 2030 r. Równolegle przyjęto porozumienie w sprawie reformy, która obejmuje, m.in. wprowadzenie cyfrowego prawa jazdy. To fundament modernizacji systemu identyfikacji kierowców w całej Unii Europejskiej. Zgodnie z założeniami drugiego projektu dyrektywy, każdy kierowca w UE będzie mógł posługiwać się w pełni cyfrowym dokumentem tożsamości. Choć młodzi kierowcy stanowią zaledwie 8 proc. wszystkich kierujących pojazdami w UE, to aż 2 na 5 śmiertelnych kolizji drogowych dotyczy osób poniżej 30. roku życia.[2] Unia Europejska, świadoma skali problemu, wprowadza przepisy, które mają lepiej przygotować młodych ludzi do odpowiedzialnego poruszania się po drogach. Jednym z najważniejszych środków jest ustanowienie programu jazdy z opiekunem dla 17-letnich kierowców. Oprócz tego wprowadzone zostanie obowiązkowe co najmniej dwuletnie ograniczenie dla początkujących kierowców, w ramach którego będą oni objęci bardziej rygorystycznymi sankcjami za wykroczenia na drodze. Nowe przepisy wprowadzają systematyczne kontrole sprawności fizycznej i psychicznej kierowców. W praktyce oznacza to, że osoby ubiegające się o prawo jazdy lub jego przedłużenie będą musiały przejść proces samooceny zdrowotnej lub dostosować się do krajowych systemów oceny przed wydaniem prawo jazdy lub jego odnowieniem. Nowelizacja przepisów uwzględnia również rozwój technologii napędu oraz realia związane z wagą pojazdów elektrycznych. Dotychczasowa granica 3,5 tony dla prawa jazdy kategorii B została przesunięta do 4,25 tony (zamiast 3,5 tony), o ile pojazd napędzany jest paliwem alternatywnym, takim jak energia elektryczna. Zabieg ten ma umożliwić większe upowszechnienie pojazdów zeroemisyjnych. Ponadto nowe przepisy umożliwią kierowcom z kategorią B uzyskanie dodatkowych uprawnień do prowadzenia np. ciężkich kamperów, po ukończeniu odpowiedniego szkolenia lub testów organizowanych przez dane państwo członkowskie. To krok w stronę promowania rozwiązań zrównoważonych transportowo. Nowe przepisy nie wejdą w życie od razu. Po formalnym przyjęciu obu dyrektyw przez Parlament Europejski i Radę UE oraz ich publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej, państwa członkowskie będą miały cztery lata na ich transpozycję do prawa krajowego. Dla administracji publicznej to czas na stworzenie procedur, cyfrowych rejestrów, integrację systemów i dostosowanie systemów egzaminacyjnych. Dla branży transportowej to czas na aktualizację procedur rekrutacyjnych i kontrolnych wobec kierowców. A dla samych kierowców to moment, by zapoznać się z nowymi obowiązkami i formalnościami. Zmiany mają charakter systemowy i będą wdrażane stopniowo, jednak już dziś warto przygotować się do ich nadchodzącego wpływu na codzienne funkcjonowanie transportu w Unii Europejskiej.